Każdy przedsiębiorca stara się zoptymalizować proces produkcji w swoim zakładzie. Mimo inwestowania w pracownika decyduje się on odejść, a Ty jesteś tak zajęty łataniem luki w załodze Twojej firmy, że odsuwasz przegląd procesu produkcji. Produkować jeszcze więcej, taniej i lepiej – to marzenie każdego zarządzającego firmą właściciela.Wielu z nich decyduje się wdrożyć system Prodio, by odnaleźć miejsca i etapy pracy, przez które ucieka najwięcej czasu, gdzie produkt najczęściej wychodzi wadliwy, więc de facto tracimy pieniądze i klientów. Mimo usprawnienia produkcji, czasami okazuje się, że mimo mniejszego zapotrzebowania na pracowników, wciąż występuje problem znalezienia pracownika. Postaramy się dzisiaj omówić przyczyny tego zjawiska.

Zobacz materiał video:

Jak bardzo dotknął Cię problem i dlaczego o tym piszemy?

Jak bardzo w ostatnim czasie dotknął Cię ogromny problem z pracownikami produkcji? Masz masę zamówień do zrobienia i brakuje rąk do pracy? Nie ma kogo zatrudniać – a nawet pracownicy z Ukrainy stawiają coraz wyższe wymagania lub traktują Cię jako przystanek w drodze do  Niemiec? Obecni pracownicy chcą coraz więcej zarabiać i straszą, że przeniosą się konkurencyjnych dużych zakładów jakie budują się obok?

Nie jesteś sam z tym tematem. Wielu specjalistów mówi o tak zwanym rynku pracownika – dobrych pracowników jest coraz mniej, więc ciężej znaleźć kogoś na zastępstwo osoby, która odeszła.

Obalamy mity – pieniądze to tylko przykrywka.

Jeśli spytasz kogoś, kto odchodzi z pracy, dlaczego się zwolnił, to na ogół usłyszysz popularne kłamstwo – za mało płaciłeś i poszedł do lepiej płatnej pracy. Po czym za pół roku dowiadujesz się, że ten sam człowiek zarabia nawet mniej niż u Ciebie.To tak samo jak z potencjalnym Klientem, który nie decydując się na produkt mówi, że cena była za wysoka – użyć takiego argumentu jest najłatwiej.

Co mówią badania ?

Używanie argumentu za niskiej pensji to najczęściej podawany oficjalny powód odejścia z pracy. Oficjalne ankiety wskazują wysoką liczbę – ok. 90% pracowników zmienia pracę ze względu na za niską płacę. Wyniki te są już zupełnie inne, gdy ankietowani nie muszą się pod nimi podpisywać.

Według anonimowych badań  oraz opinii ekspertów 80-90% odejść z zakładu pracy spowodowane jest przez tzw. czynniki pozapłacowe np. atmosferę w pracy czy relację z przełożonym.

Czego chce pracownik?

  • Chcą pracować w zakładzie, który się rozwija
  • Chcą spokojnie i bez nerwów pracować na jasnych zasadach
  • Chcą być traktowani z szacunkiem
  • Chce być dumny z miejsca w którym pracuje – nie chodzi o

Stworzenie komfortowego miejsca i komfortowej atmosfery to podstawa. Pracownik ma przyjść i wiedzieć co ma do zrobienia i na jasnych warunkach to wykonywać  i nie musieć się domyślać co / czy robi dobrze.. Do tego potrzebny jest prosty system, który będzie ułatwiać pracę zastępując właściciea wpadającego w panice na halę i mieszającego w zleceniach (co nie dość że stresuje załogę, psuje relację, ale też finalnie obniża wydajność) .

Co do pracy w nowoczesnych warunkach czy pokazania, że firma się rozwija to nie zawsze możesz wybudować super budynek z porządnym zapleczem sanitarnym (od czego będę Cię zawsze zniechęcać). Możesz jednak pokazać pracownikom, że łączysz atmosferę rodzinnej firmy z nowoczesnością stawiając na produkcji komputer, a przez pokazanie jak rośnie plan produkcyjny i myślisz by produkować wydanie przekonać ich, że firma ma przed sobą przyszłość i nie upadnie w chaosie.

Błędne koło? Odkładanie optymalizacji

Tymczasem gdy grunt pali Ci się pod nogami i musisz wyciskać jak najwięcej z tego zespołu jaki został, ostatnie o czym myślisz to jakiekolwiek zmiany i optymalizacje na swojej produkcji. Często słyszymy, że firmy odkładają wdrożenie Prodio na później, bo walczą o pracowników i nie wprowadzają zmian, by nie zaogniać napiętej atmosfery na linii Pracodawca – Pracownik. Jest to niestety droga donikąd – jeśli spojrzysz przed poprzednie podpunkty.

Jak to ma się do programu?

Jak tu myśleć o wprowadzeniu programu, skoro już boisz czy kryzys z pracownikami nie rozwali Ci firmy a tu jeszcze ich rozwścieczyć tym, że ich wydajność i praca będzie sprawdzana? Te słowa nie są wyssane z palca, już wielokrotnie słyszeliśmy je podczas rozmów z firmami, jakie były zainteresowane Prodio, ale wycofały się w ostatnim momencie.

Jak to jest naprawdę?

Jeśli zapewnisz czytelność pracy, będziesz lepiej planować, wyeliminujesz stres oraz lepiej rozłożysz maszyny, na pewno przyczyni się to do zadowolenia Twoich pracowników.  Ponadto pracownicy mają świadomość, że firma się rozwija i nie ma wstydu za to jak wygląda praca.

Oczywiście można to wszystko i tak zepsuć poprzez kult źle dobranych wydajności np jeśli:

  • każesz by pomiar wydajności odbywał się w określonym okresie czasu np. co pół godziny
  • założysz, że pracownik ma pracować na maksymalnych obrotach przez całą zmianę
  • będziesz wyliczać niezrealizowane wydajności lub premiować te przekroczone (szczególnie w pierwszym okresie, gdzie dopiero dochodzicie do właściwych norm i są fikcyjne).
  • pracownicy będą czuć się jak niewolnicy, których kajdanami jest program

..to masz jak w banku, że ludzie się pozwalniają. Prawda jest taka, że pracownicy zawsze znajdą sposób, by obejść tego typu rozwiązania, a nie wpłynie to pozytywnie na atmosferę w zakładzie.

Alternatywą jest zdrowy nadzór i pokazanie wszystkim, że w wydajnościach NIE CHODZI o szczucie pracowników między sobą, ale przede wszystkich szukanie danych jak poszczególne elementy w firmie poprawić i znalezienie produktów do których się dopłaca.

 Ok – to czy ktoś się zwolnił przez Prodio?

Przebadaliśmy 15 przypadków naszych Klientów, odbyliśmy z nimi rozmowy i możemy odpowiedzieć ile osób się zwalniało. Oto wyniki:

  1. Wszędzie na początku był opór przed zmianami – szczególnie w pierwszym tygodniu.
  2. We wszystkich 14 firmach na 15 z którymi się kontaktowaliśmy nie było żadnego zwolnienia z powodu programu
  3. Wszystkie 15 firm stwierdziło, że wyraźnie większe morale załogi i pozytywne komentarze ludzi – tak, że sami zaczęli domagać się by było wpisane co mają robić
  4. W 1 na 15 firm odeszła ponad 1/3 załogi odeszła i… ..właściciel uważał to za jedną z najlepszych zmian 2017 roku. Okazało się bowiem, że przed Prodio kierownik produkcji i część załogi mieli własne układy i na popołudniowyuch zmianach robili „fuchy”.  Dziś firma ma porównywalną wydajność, a wydaje o 20% mniej na wynagrodzenia

Dlatego zamiast bać się zmian, bójmy się tego co nas czeka jeśli się nie dostosujemy do nowej sytuacji na rynku. 

Na początku zawsze są trudne. Jednak tylko ciągła zmiana może prowadzić do rozwiązań problemów, z którymi boryka się Twoja firma produkcyjna. Wypróbuj system Prodio już dziś. Gwarantujemy, że pracownicy będą Ci wdzięczni za poprawienie ich warunków pracy.

Share This